Female in @llenstein

Female in @llenstein

  • Paweł Zapendowski
Publisher:e-bookowoISBN 13: 9788363080648ISBN 10: 8363080640

Paperback & Hardcover deals ―

Amazon IndiaGOFlipkart GOSnapdealGOSapnaOnlineGOJain Book AgencyGOBooks Wagon₹285Book ChorGOCrosswordGODC BooksGO

e-book & Audiobook deals ―

Amazon India GOGoogle Play Books ₹4.99Audible GO

* Price may vary from time to time.

* GO = We're not able to fetch the price (please check manually visiting the website).

Know about the book -

Female in @llenstein is written by Paweł Zapendowski and published by e-bookowo. It's available with International Standard Book Number or ISBN identification 8363080640 (ISBN 10) and 9788363080648 (ISBN 13).

Poemat – romans gotycko-internetowy z 2002 roku. Dzieje się na kilku płaszczyznach czasu: średniowiecze, 1945, współczesna Warszawa i Kraków. Tytułowy @llenstein to miasto na północy Polski, z zamkiem krzyżackim – Olsztyn. "Female in @llenstein". Poeta bez silenia się na oryginalność czy wysublimowane środki poetyckie, przy umiejętnym wykorzystaniu siły mówienia wprost, stwarza "pole manewrów", do którego wciąga czytelnika, aby prowadzić z nim grę. (Owo mówienie wprost nie oznacza braku kolejnych "pięter".) Wiersze, które momentami przypominają prozę, tworzą kolejne odsłony dramatu. Powiązanie ich ze sobą poeta pozostawia czytelnikowi. Charakterystyczne są inklinacje Pawła Zapendowskiego do utożsamiania sztuki z kobietą, brzydką i piękną, mądrą i głupią, kapryśną i łaskawą – jednak zawsze jest ona w centrum zainteresowania autora, jakby zdominowanego przez potrzebę ujarzmienia natury zjawiska, którego tajemnicy jednak wcale nie ma zamiaru odkrywać. Poeta pokazuje relację twórcy i sztuki, jako związek kobiety i mężczyzny. Oba te związki obfitują w podobne emocje, konflikty oraz podobne ucieczki i powroty, skrzętnie skrywane namiętności i zahamowania. "Nie chcę być twoim bogiem Chcę byś na mnie napluła, potem pochyliła się nad śliną i rozmazała ją na mojej twarzy. Chcę abyśmy otworzyli nasze żyły i połączyli naszą krew. Abyśmy byli jedną krwią." ("...Wybrałem") Zapendowski wypowiada głośno to, czego większość z rozmaitych powodów powiedzieć nie chce. Nie jest językowym skandalistą, odczuwa potrzebę nazwania rzeczy takimi, jakimi są, bez ubarwień, bez upiększeń. Odnoszę wrażenie, iż to właśnie świadomość brzydoty pcha twórcę do poszukiwania piękna. Charakterystyczne dla jego poetyki są liczne nawiązania do muzyki i malarstwa, ale co najważniejsze, autor wierzy w czytelnika, wierzy w spotkanie z nim na różnych poziomach, zupełnie tak, jakbyśmy wszyscy: "Szli naprzeciw mnie samotni. Wpatrzeni przed siebie w punkt. Ruszali rękami, zataczali koła. Rzucali ziarno (...) Siewcy." Magdalena Gałkowska